» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Akcje



26 maja 2015 r. o godzinie 13:00 w Warszawie przed Sejmem odbędzie się manifestacja w proteście przeciwko myśliwym.
Manifestacja związana jest z pracami nad nowelizacją ustawy Prawo Łowieckie, jakie trwają w Sejmie.
Jak powszechnie wiadomo w Sejmie mamy nadpopulację myśliwych, powstało tam lobby myśliwskie składające się z myśliwych różnych ugrupowań.
28 organizacji broniących praw zwierząt, w tym OTOZ Animals, zrzeszonych w koalicji "Niech Żyją" wystąpiło z szeregiem postulatów, mających na celu lepszą ochronę zwierząt i środowiska naturalnego.
Siedem najważniejszych postulatów to:
1. Właściciel nieruchomości powinien mieć prawo do zastrzeżenia, aby na terenie jego nieruchomości, łące, lesie nie odbywały się polowania. Obecnie w Polsce obowiązuje prawo łowieckie z lat pięćdziesiątych, które przewiduje, że obwody łowieckie są ustalane bez uwzględnienia woli właściciela terenu. W pracach na nowelizacją prawa łowieckiego, myśliwi proponują dopiero na etapie sądowym możliwość domagania się zakazu polowań na swoim terenie.
2. Zakaz udziału dzieci w polowaniach. Zakaz popierany również przez organizacje broniące praw dziecka. Obecnie zdarza się, że małe kilkuletnie dzieci uczestniczą zarówno w przygotowaniach do polowania, jak i w samym zabijaniu. Robi się zdjęcia dzieciom na tle martwych, zakrwawionych ciał zwierząt, sadza się dzieci na martwych zwierzętach, by zrobić sobie pamiątkową fotkę.
3. Wprowadzenie całorocznego zakazu polowań zbiorowych. To polowanie z nagonką, które negatywnie wpływa na cały ekosystem, płoszone i zabijane są zwierzęta nie tylko te, na które się poluje, ale również gatunki zagrożone, objęte ochroną.
4. Wprowadzenie zakazu dokarmiania zwierzyny łownej, które to dokarmianie jest kluczowym argumentem myśliwych, wmawiających nam, że przecież kochają zwierzęta, bo nawet je dokarmiają. Tak naprawdę myśliwi dokarmiają zwierzęta, by mieć do czego strzelać. Tzw. "gospodarka łowiecka" to zwykła "eksploatacja łowiecka".
Myśliwi tonami żywności dokarmiają dzikie zwierzęta, by tych było jak najwięcej. Dokarmia się w konkretnych miejscach, przyzwyczaja się zwierzęta do tych miejsc, po to, by łatwo było w tych miejscach zabić.
Aktualny w Polsce problem z dzikami, to problem, do którego przyczynili się sami myśliwi. Dziki przez dokarmianie zatraciły zdolność rozmnażania się cyklicznego, mają 2-3 razy w roku miot, ponieważ przez cały rok mają obfitość pożywienia. Ponadto dziki zatraciły zdolność samodzielnego utrzymania się, podchodzą blisko siedlisk człowieka. Można powiedzieć, że myśliwi stworzyli hodowlę dzikich zwierząt w warunkach otwartych.
5. Zakaz używania przez myśliwych amunicji ołowianej. Rocznie myśliwi wprowadzają do środowiska około 600 ton ołowiu. To więcej niż produkuje cały nasz przemysł. Poza tym mikroskopijne fragmenty ołowiu znajdują się również w mięsie. Dochodzi do skażenia środowiska i skażenia ludzi, którzy zjadają dziczyznę.
6. Zakaz szkolenia i używania żywych zwierząt np. lisów, małych warchlaków itp. do szkolenia psów i ptaków wykorzystywanych w polowaniach.
Ustawa o ochronie zwierząt zakazuje straszenia i drażnienia zwierząt, a mimo to myśliwi łamią prawa zwierząt. Zwierzę np. mały lisek zamknięte jest w klatce i nie wie, że pies nie jest w stanie go rozszarpać, za każdym razem, gdy rozszalały pies dopada klatki, przerażone zwierzę poddawane jest ogromnemu stresowi.
7. Zakaz polowania w odległości mniejszej niż 500 m od zabudowań mieszkalnych. W tej chwili obowiązuje zachowanie odległości 100 m od zabudowań mieszkalnych, 200 m od pracującej maszyny rolniczej i 500 m od zgromadzeń publicznych.
Wszyscy, którzy chcą razem z nami wziąć udział w manifestacji prosimy o kontakt z OTOZ Animals.
Zdjęcie ze strony "Ludzie przeciw myśliwym".

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.