» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Interwencje



W sobotę, 25 lipca, kilkanaście minut po 13-tej, rozdzwoniły się do OTOZ Animals telefony. Osoby dzwoniące prosiły o pomoc dla potrąconego przez samochód psa na trasie Biedkowo-Bogdany. Dzwoniący mówili, że pies nie rusza się i bardzo cierpi.
Zanim pojechaliśmy na miejsce, zadzwoniliśmy do jednego z lekarzy weterynarii, przyjmującego przy ulicy Skośnej w Braniewie. Poinformował nas, że nie może jechać z nami do psa, ponieważ przed chwilą wyjechał z lecznicy i jest poza Braniewem. Powiedział, że mamy zadzwonić do drugiego weterynarza, przyjmującego w tej samej lecznicy, może on zgodzi się z nami pojechać.
Zadzwoniliśmy więc do tej samej lecznicy na numer podany na stronie internetowej, jako numer do lecznicy. Tylko, że i tym razem odebrał ten sam lekarz. Kiedy poinformowaliśmy go, że jego lecznica ma zawarte porozumienie z Urzędem Gminy we Fromborku na wykonywanie usług na terenie Gminy Frombork i że w ramach tego porozumienia jest uwzględniona całodobowa pomoc w przypadku nagłych zdarzeń drogowych, zirytowany lekarz rozłączył się.
Nawiasem mówiąc nie rozumiemy, dlaczego na stronach internetowych lecznica ta reklamuje się, jako lecznica specjalistyczna, skoro żaden z trzech zatrudnionych w niej lekarzy nie posiada jakiejkolwiek specjalizacji weterynaryjnej.
Na szczęście oprócz tej lecznicy w Braniewie jest jeszcze jedna lecznica, przy ulicy Sikorskiego, której lekarz weterynarii pojechał z nami do rannego psa, mimo, że nie ma zawartego porozumienia z UG we Fromborku na wykonywanie tego rodzaju usług.
Pies w typie owczarka niemieckiego prawdopodobnie jest psem porzuconym. Został uderzony w tył ciała przez jadący samochód, dlatego poruszanie, wstawanie sprawia psu ból. Ktoś wcześniej głodził go, ponieważ pies jest bardzo wychudzony. Ma pokaleczone, pokrwawione opuszki łap, wyrwane pazury. Pies jest słaby, ale wyjdzie z tego. Jest bardzo mądry, posłuszny i łagodny. Właściciel zwierzęcia bardzo je skrzywdził. Doprowadził do skraju wyczerpania cudowne, mądre i dostojne stworzenie. Jeśli możecie nam pomóc w ustaleniu właściciela prosimy o kontakt z OTOZ Animals pod nr tel. 781 015 201 lub na fb lub na maila: m.hynko@otoz.pl
Pies mógł być z daleka, w momencie znalezienia nie miał na szyi obroży. Zwróćcie uwagę, czy w Waszej okolicy nie zabrakło psa w wieku ok. 8-10 lat.
Pies w tej chwili jest u nas, w poniedziałek zostanie zabrany do schroniska dla zwierząt w Pasłęku, z którym Gmina Frombork ma zawartą umowę.
Apelujemy, aby Gminy, które podpisują umowy z lecznicami weterynaryjnymi, wzięły pod uwagę nie tyle cenę za oferowane usługi, ale przede wszystkim, czy te usługi są wykonywane. Gdyby pies nie przeżył, bo nie zostałaby udzielona mu pomoc weterynaryjna, to właśnie Gmina zostałaby pociągnięta do odpowiedzialności przed organami ścigania, a nie lekarz weterynarii, który odmówił udzielenia pomocy rannemu zwierzęciu.
Dobry lekarz weterynarii nie tylko musi dobrze rozpoznać chorobę, równie ważna jest jego gotowość do udzielenia pomocy zwierzęciu. Tylko taki lekarz wzbudzi zaufanie ludzi. Lekarz pozbawiony umiejętności współczucia bardzo szybko straci pacjentów.
Na koniec chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim młodym ludziom, którzy zrobili wszystko, aby do rannego psa dotarła pomoc, którzy czekali przy psie, do czasu aż przyjedziemy. Slogan, że młodzi ludzie są coraz gorsi to bzdura! To właśnie młodzi najczęściej reagują na krzywdę zwierząt.
Jeszcze raz dziękujemy z całego serca.

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.