» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Interwencje



CZY MOŻNA UODPORNIC SIĘ NA POTWORNY BÓL? GDY ŁAŃCUCH WRZYNA SIĘ LATAMI W SZYJĘ? - UWAGA DRASTYCZNE!
Nie wiemy, czy na długotrwały ból można się uodpornić. Na pewno my nie potrafimy uodpornić się na krzywdę zwierząt jakiej jesteśmy świadkami każdego dnia.
Dzisiaj mieliśmy przeprowadzić rutynową kontrolę w jednym z wiejskich gospodarstw na terenie gminy Braniewo, niedaleko Lipowiny. Na początku zwróciliśmy uwagę na nieocieploną budę, w jakiej od 12 lat żył na łańcuchu średniej wielkości kundelek.
Jedna z naszych inspektorek zauważyła dziwny kołtun psiej sierści odklejający się od szyi psa. Ponieważ jego sierść na szyi była długa, inspektorka nie mogła zauważyć obroży na jego szyi. Właścicielka psa przyznała się, że pies nie ma założonej obroży tylko łańcuch.
W tym momencie włączył nam się w głowach alarm. Kazaliśmy właścicielce odsłonić sierść na szyi psa. Wtedy potwierdziły się nasze najgorsze przypuszczenia. Nie widzieliśmy obroży, ani łańcucha bo po prostu łańcuch wrósł w skórę psa. W miejscu obroży widniała głęboka rana.
Czy ktokolwiek z Was zastanawiał się kiedyś, co czuje umęczony przez gospodarza pies łańcuchowy, któremu latami w skórę wrzyna się zardzewiały, zaciśnięty ciasno łańcuch? Jak długo można po cichu znosić cierpienie? Jak nazwać właścicielkę Bąbla, bo tak nazywał się jej pies?
Nie chcieliśmy słuchać tłumaczenia, że pies jest agresywny, zrywa się z łańcucha, jedną osobę pogryzł, ma grubą szyję. Bzdury!!!
Bąbel, to najłagodniejsza istota na świecie! Mogliśmy z nim zrobić wszystko. Podjęliśmy decyzję o natychmiastowym odebraniu psa właścicielce.



Aby wyciągnąć wrośnięty łańcuch z rany konieczna była pomoc weterynaryjna i silne nożyce do cięcia metalu. Bąbel ani razu nie wykazał agresji. Wszystko cierpliwie znosił. Niestety musieliśmy poddać go narkozie, ponieważ niemożliwe było bezbolesne usunięcie ogniw łańcucha z rany.
Bąbelek otrzymał antybiotyk, lekarz oczyścił mu ranę, po czym wybudzającego się psa zabraliśmy do schroniska dla zwierząt w Elblągu.
Interwencję przeprowadziliśmy wspólnie z funkcjonariuszami policji z Braniewa. Jutro złożymy w tej sprawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez właścicielkę Bąbla przestępstwa polegającego na znęcaniu się nad psem.
Mamy tylko nadzieję, ze znajdzie się w życiu Bąbla jakiś ludzi Anioł, który pokaże mu, że człowiek potrafi być dobry. Jeśli chciałbyś adoptować Bąbla prosimy o kontakt z OTOZ Animals pod nr tel. 781015201. Dziękujemy schronisku dla zwierząt w Elblągu za pomoc.

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.