» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Interwencje



Smutny, niedożywiony, zaniedbany i chory amstaff w nieocieplonej budzie, w małym boksie 1,5 m na 1,5, brodzący we własnych odchodach, pozbawiony stałego dostępu do wody. Taki widok zastaliśmy dzisiaj podczas wizyty pokontrolnej w Rudłowie.
29 grudnia 2015 r. otrzymaliśmy informację o 3-letnim amstaffie z Rudłowa trzymanym w budzie, w małym kojcu i w nieocieplonej budzie. Wówczas właściciel psa obiecał poprawić psu warunki, czyli powiększyć kojec, ocieplić budę, leczyć chorobę skóry psa, wyprowadzać go z kojca codziennie na spacery oraz zapewnić psu stały dostęp do wody. Po tej interwencji włożył do budy słomę, na poprawę pozostałych warunków potrzebował więcej czasu.
08 marca pojechaliśmy po raz kolejny do Rudłowa. Pies leżał w budzie, nie reagował na obecność obcych ludzi przy kojcu. Z budy wyszedł dopiero po naszych nawoływaniach. Pies był wyziębiony, apatyczny, smutny, wyglądał na chorego, miał problemy z poruszaniem się, na skórze głównie na pysku i łapach widoczne były zaczerwienienia, przetarcia i rany wywołane najprawdopodobniej chorobą skóry. Pies był wychudzony, z odznaczającymi się żebrami oraz wystającymi kośćmi biodrowymi. Na brzuchu miał zaczerwienienia i ranki spowodowane wylizywaniem skóry.



Pies trzymany był w nieocieplonej budzie, po słomie włożonej w styczniu prawie nic nie zostało, na dnie budy leżała, zwinięta szmata, która przeszła wilgocią i zamiast grzać, chłodziła wyziębionego psa. Psy w typie amstaffa, mają krótką sierść i są pozbawione podszerstka, pełniącego rolę ochrony termoizolacyjnej. W związku z tym amstaffy w sposób szczególny narażone są na niskie temperatury, które dla nich są zabójcze.
Podłoże małego, nie powiększonego od naszej ostatniej wizyty boksu pokrywały liczne odchody, świadczące o tym, że pies nie był wyprowadzany na spacery. Obok odchodów stał pusty garnek w którym zamiast wody leżał zeschnięty liść.
Amstaff był łagodny, pozwolił sobie założyć na szyję obrożę, gdy podaliśmy mu karmę wygłodniały pies zaczął łapczywie jeść.
Aby nie przedłużać cierpienia psa, zostaliśmy zmuszeni do odebrania amstaffa właścicielowi. Na podstawie art. 7 ust 3. Ustawy o ochronie zwierząt, w obecności policji oraz lekarza weterynarii, po powiadomieniu przedstawiciela UG w Braniewie, zabraliśmy psa do schroniska dla zwierząt w Elblągu.
Jednocześnie na podstawie art. 35 tej ustawy w oparciu o art. 6 ust. 1a i ust. 2 pkt. 10, pkt. 17 i pkt 19, zgłosiliśmy organom ścigania podejrzenie popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami.
Szukamy ludzi, którzy mogliby zapewnić temu łagodnemu i cudownemu psiakowi dom tymczasowy. Kontakt z OTOZ Animals pod nr tel. 781015201

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.