» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Interwencje



Obama, tak nazywa się ten piękny i zadbany kocur ze zdjęcia. Do tej pory wiódł cudowne życie, rozpieszczany, a przede wszystkim bardzo kochany przez swoją Panią.
Jego pani jest bardzo dobrym człowiekiem. Nigdy nie przeszła obojętnie obok innych kotów potrzebujących jej pomocy. Pani Cecylia jest znaną nam karmicielką kotów wolno żyjących z Braniewa.
Dla Obamy, kota, który nigdy nie wychodził na zewnątrz, który nie zna zagrożeń, jakie czyhają na koty na ulicy, który nie wie co to głód, którego nigdy żaden człowiek nie odgonił, wszystko zmieniło się w ciągu jednej chwili. Straszna nagła choroba, która zaatakowała jego panią, spowodowała, że został w mieszkaniu sam.
Dokarmia go sąsiad. Obama nie wie co się stało, dlaczego nie ma jego pani, dlaczego nagle w mieszkaniu zrobiło się pusto i smutno. Kot bardzo tęskni, szuka swojej ukochanej opiekunki, podbiega do drzwi, gdy słyszy zbliżające się kroki, potem smutny leży przy nich nie tracąc nadziei, że ją zobaczy.
Pani Cecylia jest osobą starszą i samotną, poza Obamą nie ma nikogo bliskiego. Jej stan jest bardzo ciężki, prawdopodobnie już nie wyjdzie ze szpitala.
Obama jest wykastrowanym kocurkiem, zaszczepionym przeciwko chorobom, odrobaczonym, posiada aktualną książeczkę zdrowia. To grzeczny, spokojny i bardzo dobrze wychowany kot.
Nie możemy wziąć Obamy do schroniska, bo po prostu kot tego nie przeżyje. Koty, które były kochane przez swoich opiekunów, gdy nagle zostają osamotnione i trafiają do schronisk, wpadają w depresję, nie chcą jeść, pić. Osłabiony nie mający siły się bronić organizm kota atakują różne choroby, po około dwóch tygodniach kot umiera.
Jeśli w Twoim domu znajdzie się miejsce dla Obamy, bardzo prosimy zadzwoń do nas, pomóż nam go uratować. Bardzo prosimy!

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.