» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Interwencje



Dzisiejsza nasza interwencja zakończyła się zabraniem wychudzonego i zmarzniętego psa do schroniska dla zwierząt w Elblągu, prowadzonego przez OTOZ Animals. Dziękujemy z całego serca kierownictwu schroniska za pomoc.
Niechętnie odbieramy zwierzęta ich właścicielom. Dla zwierząt pobyt w schronisku, nawet najlepszym i prowadzonym przez cudownych i troskliwych ludzi, jest zawsze traumatycznym przeżyciem, często okupionym depresją i chorobą zwierzęcia. Niestety bywają sytuacje, takie jak dzisiejsza, gdy nie mamy wyjścia i zmuszeni jesteśmy zabrać zwierzę, by ratować mu życie.
W Podlechach właściciel trzymał około rocznego psa w typie owczarka niemieckiego na łańcuchu. Buda nieocieplona, pozbawiona jednej ściany nie ogrzewała psa, obok leżały puste miski, pozbawione wody i karmy. Pies skrajnie wychudzony, pozbawiony tkanki tłuszczowej mógł nie przetrwać zimy. Temperatura dzisiaj w ciągu dnia wynosiła minus 12 stopni Celsjusza. Zima, to czas szczególnie trudny dla zwierząt, kiedy to zapotrzebowanie ich organizmów na energię pokarmową szybko wzrasta. Organizm tego psa w okresie zimowym potrzebował więcej energii, by utrzymać stałą temperaturę ciała, kondycję i stan zdrowia. Głodzony jak do tej pory, gdyby przeżył zimę to z czasem zacząłby chorować na oczy, uszy, reumatyzm, zaziębiałby się. Ponieważ właściciel psa nie zapewnił swojemu zwierzęciu ciepłego i suchego legowiska w zacisznej budzie. Nie zrobił nic, by pomóc swojemu psu przetrwać zimę. Nie zapewnił swojemu psu codziennej odpowiedniej ilości pokarmu, wody do picia i ocieplonego miejsca do spania, w którym nie będzie wiało, dlatego pies został zabrany i umieszczony w schronisku.

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.