» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Interwencje



W Rogitach parę dni temu umarł młody człowiek. Miał dwa małe kundelki, około trzyletnią suczkę Sonię oraz dwuletniego psa Buli, jej syna.
Do tej pory psiakom żyło się beztrosko, biegały luzem po terenie porośniętym trawą i drzewami, węszyły tropy innych zwierząt, goniły przychodzące na teren koty lub nadlatujące ptaki. Ich właściciel dbał o nie najlepiej jak potrafił. Niestety parę dni temu umarł. Psy z dnia na dzień straciły swojego pana.
Dzisiaj odebrałyśmy je z opuszczonego domu. Do samochodu podeszły ufnie, kiedy jednak chciałyśmy włożyć je do transportera, przerażone zaczęły się zapierać, jakby czuły, że od teraz wszystko się zmieni.
Najgorszy jednak w takich sytuacjach jest moment, kiedy po przyjedzie do schroniska, otwieramy transporter by je wypuścić. Zawsze jest to samo. Trzęsące się jak galareta psiaki, patrzące błagalnie w nasze oczy by zabrać je do ich domu. Boją się wszystkiego. Nowego miejsca, szczekania setek innych psów, nowych zapachów, obcych ludzi. I nie jest ważne, że w schronisku pracują ludzie, którzy będą robić wszystko, co w ich mocy, żeby pomóc tym psiakom. One tego nie rozumieją. Dla nich schronisko wiąże się z utratą tego, co kochały.
Zupełnie inaczej jest, gdy do schroniska zabieramy psy z interwencji. Są to psy bite, głodzone, zaniedbane i źle traktowane przez swoich właścicieli. Takie psy po pierwszym szoku w nowym miejscu szybko dochodzą do siebie.
Psy, którym umiera właściciel, w schronisku są smutne, tęsknią za poprzednim życiem, nie chcą jeść, chorują, czasami umierają.
Sonia i Buli trafiły do schroniska OTOZ Animals w Elblągu, jednego z lepszych schronisk w Polsce. Ogromne podziękowania dla pracowników schroniska za pomoc.
Sonia i Buli czekają tam na kogoś, kogo wzruszy ich los i podaruje im nowe życie.

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.